Trzy supełki zawsze w cenie! Rady ewangeliczne w życiu rodzinnym. Cz. 1

facebook twitter

07-08-2019

Zakonnicy, składając swą profesję, ślubują: posłuszeństwo, ubóstwo i czystość. Te trzy rady ewangeliczne, symbolizowane przez węzły przy pasie, mają pomóc im w osiągnięciu Nieba. Piękna to droga. Czy jednak zarezerwowana wyłącznie dla zakonników? A może także małżonkowie mogą nią podążać? Może także i oni mogą mieć swoje trzy supełki?

Zawsze miałem sentyment do franciszkanów. Nie tylko mają wspaniałego patrona, nie tylko bardzo bliską mojemu sercu duchowość, ale także… piękne habity. Może to zabawne, ale dla mnie mają w sobie coś pociągającego. Skromny krój, kaptur, stonowana brązowa barwa i biały, kontrastowy sznur z trzema węzłami przy boku. Zawsze patrzyłem na nie z podziwem. Z czasem zaintrygowały mnie wspomniane węzły (supełki). Popytałem, poczytałem i w końcu znalazłem wyjaśnienie ich znaczenia: okazuje się, że każdy symbolizuje jeden ze ślubów zakonnych, jakie na pewnym etapie swojej formacji składają franciszkanie. Deklarują wówczas swoją przynależność do rodziny zakonnej, ślubując przed Bogiem posłuszeństwo, ubóstwo i czystość. Podobnie wygląda to także w innych zgromadzeniach, również u michalitów.

Droga rad ewangelicznych jest piękna. Myli się ten, kto posłuszeństwo, ubóstwo i czystość postrzega wyłącznie jako ograniczenia. To raczej podpowiedź, może nie najłatwiejszego, ale z pewnością skutecznego sposobu dojścia do pełniejszej miłości Boga. Nie każdemu jednak pisane jest powołanie do życia zakonnego. Czy to znaczy, że człowiek świecki nie może żyć w duchu rad ewangelicznych? Z pewnością może! A czy osoba żyjąca w małżeństwie może się odnaleźć na tej wyjątkowej drodze? W tym przypadku, odpowiedź wydaje się już mniej oczywista… Komu bowiem osoba żonata/zamężna miałaby być posłuszna? Jak zachować ubóstwo, będąc aktywnym zawodowo i utrzymując na co dzień rodzinę? Czy można mówić o czystości, skoro jednym z nieodłącznych elementów małżeństwa jest bliskość, również fizyczna?

Myślałem o tym i wydaje mi się, że również małżonkowie mogą się z powodzeniem odnaleźć się w tej rzeczywistości. Oni też mogą mieć swoje „trzy supełki”. Forma realizacji rad ewangelicznych przez małżonków będzie oczywiście nieco inna niż przez zakonnika, fundamentalne założenia oraz oczekiwane owoce pozostaną jednak takie same. Chciałbym dalej zaprezentować pewne przestrzenie życia rodzinnego, w którym dostrzegam możliwość realizacji ewangelicznego posłuszeństwa, czystości i ubóstwa. Moje propozycje wypływają raczej z prywatnych przemyśleń i intuicji, a nie pogłębionej wiedzy teologicznej. Mam jednak nadzieję, że mogą stać się inspiracją do postrzegania naszej rodzinnej codzienności z nowej, poszerzonej perspektywy.

Ciąg dalszy nastąpi...


Trzy supełki zawsze w cenie! Rady ewangeliczne w życiu rodzinnym. Cz. 2 - TUTAJ
Trzy supełki zawsze w cenie! Rady ewangeliczne w życiu rodzinnym. Cz. 3 - TUTAJ
Trzy supełki zawsze w cenie! Rady ewangeliczne w życiu rodzinnym. Cz. 4 - TUTAJ