Matczyne serce pełne bólu - 22 maja

(J 16, 20-23a) Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu – z powodu radości, że się człowiek na świat narodził. Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic nie będziecie Mnie pytać».

1. Czas próby.

„Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość.”

Nawiązując do wczorajszej Ewangelii, chciałbym pogłębić temat owego smutku już nie Apostołów dwa tysiące lat temu, ale Kościoła obecnych czasów.

Posłuchajmy co powie do nas największa Prorokini naszych czasów - Matka Boża, której matczyne serce przebite jest dwoma mieczami.

Jeden z nich to kara Boża, drugi to brak chęci nawrócenia.

Ks. Stefano Gobbi zapisał je w 1986 roku w Rubbio (Vincenza), pt. : Arka Nowego Przymierza, nr 328.

Matka Boża wówczas powiedziała:

„To są bolesne lata próby. Wszystko przepowiedziałam wam na tyle różnych sposobów i przez tyle różnych znaków.

Kto jednak Mi wierzy?!

Kto Mnie słucha?!

Kto jednak stara się zmienić swoje życie?!”

Powyższe słowa odnosiły się wówczas do najbliższych wydarzeń.

Jak pamiętamy od 1981 roku Matka Boża zaczęła się objawiać w Medjugorie Widzącym, a rok później w Kibeho dziewczętom z liceum.

Kibeho tak kapłani, jak i ludzie zlekceważyli zapowiedź krwawej wojny, która dokonała się w 1994 roku między dwoma plemionami Tutsi i Hutu w Rwandzie. Skutkiem tej wojny, ludobójstwa, wciągu 100 dni zostało wymordowanych ponad milion ludzi.

Dopiero w 2001 roku Kościół oficjalnie uznał te objawienia z wiarygodne.

Następne wydarzenia, które Matka Boża zapowiadała, a zostały zlekceważone dotyczyły wojny w byłej Jugosławii w 1991 roku, kiedy Bośnia i Hercegowina ogłosiły swoja niepodległość.

Skutkiem tej wojny, również doszło do ludobójstwa. Zostało wówczas zamordowanych w centrum Europy ponad 200 tys. ludzi.

Stąd sprawdziły się powyższe słowa Matki Bożej: „Mówię do was, a wy mnie wcale nie słuchacie.”

2.       Dwa miecze boleści.

Oto dalsze proroctwo Matki Bożej zwrócone do nas, na obecne czasy:

„Dwa miecze przeszywają Moje matczyne Serce.

Z jednej strony widzę bowiem wielkie zagrażające wam niebezpieczeństwo z powodu KARY, jaka już stoi u waszych drzwi.

Z drugiej strony widzę waszą niechęć do uwierzenia i przyjęcia wezwania do nawrócenia, z którymi się do was zwracam, abyście mogli tego uniknąć.”

Powie dalej Maryja, jak mamy to uczynić:

„Zwracam się znowu do was, umiłowane dzieci i synowie mi poświęceni (kapłani), i nawołuje was do: - oderwania się od świata,

- od codziennych trosk,

- od nieuporządkowanych przywiązań do stworzeń,

- i od siebie samych: proszę o porzucenie mierności, letniości i jałowości, która coraz bardziej się nasila.

      3. Schronienie przed złem.

„Wejdźcie do schronienia, przygotowanego wam przez Niebieską Mamę dla waszego ocalenia, abyście mogli w moim Niepokalanym Sercu spędzić bezpiecznie straszliwe dni wielkiej zawieruchy, która właśnie nadeszła.

Oto właśnie moment, byście się wszyscy schronili we MNIE, ponieważ JESTEM ARKĄ NOWEGO PRZYMIERZA.”

I tu Matka Boża nawiązuje do wydarzenia biblijnego, kiedy Noe uratował swoja rodzinę przed nadciagającym gniewem Bożym.

„W czasach Noego, bezpośrednio przed potopem, weszli do Arki ci, których Pan zechciał ocalić w czasie straszliwej kary.

Obecnie zapraszam was do wejścia do ARKI NOWEGO PRZYMIERZA, którą zbudowałam w Moim Niepokalanym Sercu.

Zapraszam do niej wszystkie moje dzieci, abym mogła pomóc im znieść krwawe brzemię wielkiej próby, poprzedzające przyjście Pana.”

4.       Obojętność tego świata.

Słowa Matki Bożej:

„Nie patrzcie wokół siebie. Wszystko toczy się dzisiaj, jak za czasów potopu i nikt nie myśli o tym, co was czeka.

Wszyscy są zbyt zajęci myśleniem jedynie o sobie:

- o swoich ziemskich sprawach,

- o przyjemnościach,

- o zaspakajaniu wszelkimi sposobami swych nieuporządkowanych namiętności.

Również w Kościele, jakże nieliczni są ci, którzy przejmują się Moimi pełnymi bólu matczynymi wezwaniami.”

Moi drodzy, spełnijmy pragnienia Matki Bożej, która z tak wielką troską w obecnych czasach woła do nas.

Oddajmy się Jej w całkowitą niewolę miłości w AKCIE ZAWIERZENIA JEZUSOWI PRZEZ RĘCE MARYI, według św. Ludwika Marii Grignion de Montfort.

Stańmy się też dla innych światłem wyprowadzającym z ciemności, a wprowadzającymi do Arki Niepokalanego Serca Matki Bożej.

Modlitwa: Maryjo, Matko moja, pragnę odpowiedzieć Tobie z radością, na Twoje wezwania dla ratowania świata. Pragnę Ci przyprowadzić  i Tobie zawierzyć wszystkich tych, których kocham i którzy potrzebują Twojego ratunku. Tobie oddaje się całkowicie - bez zastrzeżeń. Amen!

Inne artykuły autora

Przyjaźń w miłości - 29 maja

O dążeniu ku jedności - 28 maja

Uświęceni prawdą - 27 maja