Mater Verbi – Matka Słowa - 10 października

(Łk 11, 27-28) Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: "Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś". Lecz On rzekł: "Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je".

Św. Łukasz jako jedyny z Ewangelistów sporo miejsca na kartach Ewangelii poświęca miejsca kobietom.

Z nich wszystkich, jako „błogosławioną między niewiastami” wyeksponował Maryję.

1. W scenie „Zwiastowania”, św. Łukasz ukazuje Maryję jako „pełną Łaski”, a nie „napełnioną łaską”, jak interpretują ten fragment protestanci.

W słowie „pełna Łaski”, Kościół odczytuje bezgrzeszność Maryi w wymiarze Jej niepokalanego poczęcia oraz napełnienia Duchem Świętym i wybrania na Matkę Boga.

Doskonałość duchową Maryi, nasz Ewangelista ukazał wydawałoby się w prostych słowach:

„Anioł wszedł do Niej” (Łk 1, 28) oraz „Wtedy odszedł od Niej anioł.”(Łk 1,38b).

Słowa te świadczą, że Maryja już tu na ziemi żyła w głębokiej zażyłości z światem duchowym, skoro Aniołowie mogli tak bezpośrednio z Nią przebywać.

W sposób szczególny św. Łukasz podkreśla w końcowej scenie zwiastowania postawę Maryi, pełną oddania Bogu, w odpowiedź na usłyszane słowo od Niego.

Od wypowiedzianego „Fiat”- „Niech  tak się stanie”, Maryja w teologii św. Łukasza urasta do miana: MATER VERBI – Matki słowa.

Wyraził św. Łukasz to zawierzenie słowu Boga przez Maryję, w scenie „Nawiedzenia”, w proroctwie Elżbiety: „ Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, ze spełnią się słowa wypowiedziane Ci od Pana”.

Właśnie tę postawę wiary i ufności nasz Ewangelista najbardziej akcentuje w Maryi.

Dla św. Łukasza, Maryja, staje się wzorem „nowego ludu”, już nie tylko żydowskiego, ale ludu rodzącego się Kościoła.

I ten „Nowy lud” w swej postawie, ma naśladować Maryję, tzn. iść Jej śladami zawierzenia SŁOWU!!!

2. Doskonałe posłuszeństwo Maryi słowu Boga.

Maryja, w sposób doskonały przyjęła słowo Boga.

Jej serce, dobre i szlachetne, uświęcone obecnością Ducha Świętego, przyjmowało słowo Boże bezwarunkowo, nawet wówczas, gdy do końca wszystkiego nie rozumiała.

Św. Łukasz napisze: „Oni jednak nie zrozumieli tego co im powiedział.(..)A Matka chowała wiernie te wszystkie wspomnienia w swym sercu”.(Łk 2,50-51b).

W powyższym fragmencie, Maryja uczy nas cierpliwości w powolnym rozumieniu słowa Bożego i otwierania się z ufnością na to, co jest przed nami zakryte.

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy piękną pochwałę Pana Jezusa wyrażoną swojej Matce w słowach:

 "Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je".

A zatem:

-  kupmy sobie własne Pismo święte,

-  zacznijmy je czytać tak, jak Kościół nam podaje na każdy dzień,

-  zaprośmy Ducha Świętego z darem zrozumienia tego słowa,

-  konfrontujmy nasze życie z tym co czytamy.

3. A co dzisiaj Pan Jezus chciałaby powiedzieć światu?

". Lecz On rzekł: "Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je".

Oto ważne przesłanie słów Pana Jezusa do Alicji Lenczewskiej:

"Mów, że nadchodzi nowa epoka, w której Duch Święty bezpośrednio będzie kierował sercami dzieci Moich, a Maryja będzie im opieką i czuwaniem w wielkiej bliskości serc.

Nie lękaj się, bo tobie oznajmiłem rzeczy przyszłe i odkryłem Mój zamysł uzdrowienia Kościoła Mojego.

Dotychczasowe drogi rozwoju duchowego i kultu dobre były na lata, które już się kończą.

Drogi i kult określone przez ludzi posłusznych Mojej woli dostosowane były do czasu stabilizacji, do czasu pokoju i normalnego życia ludu Mojego.

Zaskorupiały one w swych schematach i stały się tylko formą pokrywającą ogromną pustkę i zdradę Boga Swojego. I są, jak za czasów Syna Mojego, pobielanym grobem wiary i życia z Ojcem na co dzień.

Zbliża się chwila zburzenia skorupy osłaniającej żywe serca Moich dzieci.

Serc pragnę, żywych, żarliwych, pulsujących miłością i oddaniem Ojcu, który jest Miłością i Życiem.

Dlatego przygotowuję do żywej wiary Moje dzieci. Dlatego uczę, jak żyć ze Mną w każdej chwili i wszędzie.

Świat jest Mój, choć zbezczeszczony przez szatana pychy i próżności.

Pragnę świętości życia w świecie w zespoleniu z wolą i miłością Moją."

Chcę waszej miłości i poddania się woli Mojej.

Tylko taka wiara i współżycie ze Mną ocali was w dniach zagłady i oczyszczenia.

Uczę was spontaniczności, życia wiarą, czczenia Mnie w duchu i w prawdzie w warunkach i sytuacjach codzienności waszej.

Chcę was przygotować, byście przylgnęli do Mnie i dochowali Mi wierności w dniach, gdy niebo zapłonie, a ziemia nieść będzie zagładę.

Chcę, abyście umieli kochać Mnie i ufać Mi, gdy świątynie Moje legną w gruzach, a kapłani Moi się rozpierzchną.

Chcę, abyście wtedy potrafili przyjąć wszelki ucisk i cierpienie dla Miłości Mojej i wiernie trwali na modlitwie.

(Świadectwo 903, Alicja Lenczewska)

Modlitwa: Maryjo, Matko Słowa Wcielonego, naucz mnie poczynania słowa Bożego w Duchu Świętym, noszenia Go w sercu i umyśle tak, aby przemieniało moje życie chrześcijańskie i czyniło je dojrzalszym w moich postawach i decyzjach. Amen!

Inne artykuły autora

Szczęścia należy oczekiwać - 20 października

Wszystko jest łaską - 19 października

Mamy współpracować z Bogiem! - XXIX niedziela zwykła, rok A - 18 października