Komunikat o błędzie

Notice: Undefined variable: output w business_breadcrumb() (linia 26 z /home/michalici/ftp/newDrupal/sites/all/themes/business/template.php).

Kwiecień 2013

Mojżesz na zmywaku

Rozmawiałem z młodymi ludźmi,którzy skończyli z dobra lokatą studia, a dzisiaj pracują wykonując  prace poniżej kwalifikacji. Wielu opowiadało jak gdzieś na obczyźnie pracowali „na zmywaku”. Młodzi, wykształceni i sfrustrowani.  Nie jest to tylko współczesny problem. Pracującym „na zmywaku” był np. Mojżesz. Przygarnięty przez córkę faraona otrzymał świetne wykształcenie. Później musiał uciekać, by znaleźć swoje miejsce u Madianitów.  Człowiek rozbudzony intelektualnie, ciekawy świata, dziesiątki lat pracuje dużo poniżej kwalifikacji – pasie trzodę swojego teścia.

Przebicie z Tomaszem

Tomaszowi było trudno uwierzyć. Nie przeżywał tego doświadczenia wiary razem ze wspólnotą. Miał inne doświadczenie życiowe. Nie raz i nie dwa ktoś go brał za jego brata bliźniaka, a jego za swojego brata. Miał doświadczenie dowiadywania się, że był tam gdzie go nie było. Pierwsze skojarzenie na słowa usłyszane przez apostołów pokryły się nalotem doświadczania życiowego. Unikalnego. Podobnie i druga strona.

Jeżeli dzielisz się swoim doświadczeniem wiary musisz mieć świadomość, że często będziesz niezrozumiany. Trudno się przebić. Szczególnie wtedy jeżeli nie próbuje się zrozumieć innych.

 

Świadek

 Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego.

Z Ewangelii na czwartek.

My jesteśmy świadkami, czyli mamy dawać świadectwo. Aby być świadkiem (np. w sądzie) coś o kimś wiedzieć.

Jak w Emaus?

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. 
Ewangelia z środy
Jezus mówił,że tam gdzie dwóch albo trzech w imię Jego tam i On. Wierzę, że tak jest. To, że wierze, nie znaczy, że moje oczy nie są na uwięzi.