GLOWNA GALERIA KONTAKT E-KARTKI FORUM SKLEP
sobota 31 lipca 2010  

Chciałem zawołać

Krótkie opowiadania

 Krzyż Południa  >>
 Zmiana  >>
 Chciałem zawołać  >>
 Kształt  >>
 Dlaczego  >>
 Znam  >>

Spotkania powołaniowe



Czytaj felietony pisane przez michalitów:

  Ks. Wiesław "Balon" Balewski
NIEŚWIĘTA ŚWIĘTOŚĆ
ostatni dodany: 27.09.2007

  Ks. Henryk Skoczylas
OBRAZY I MYŚLI
ostatni dodany: 01.03.2007

  Ks. Krzysztof Poświata
LUDZIE ZE SKRZYDŁAMI
ostatni dodany: 10.01.2008

  Ks. Krzysztof Surma
ODKRYWANIE MARKIEWICZA
ostatni dodany: 06.03.2007

Szukaj w serwisie


Starszy zmarnowany człowiek patrzy przed siebie pustym, zmęczonym wzrokiem. Westchnął głęboko. Chudy, przeraźliwie chudy. Jest a jednocześnie jakby go nie było.

- Kim jesteś - pytam przełamując nieśmiałość.

- Jestem Wolność! - powiedział niezwykle silnym głosem mocno kontrastującym z jego mizernym wyglądem.

- Wolność? Zawsze myślałem, że wolność to coś wielkiego i pięknego.

- Tak jak Statua Wolności? – kpiąco pyta mój rozmówca – Wolność to nie tylko to co widać.

Jego wzrok, wcześniej pusty teraz niemal ognisty Mógłbym przysiąc, że czułem jak mnie przeszywa i czyta we mnie. Z tego wzroku biła duma i nieugiętość. Jednak w kącikach oczu zauważyłem rozczarowanie i smutek. Jego wzrok czytał we mnie jak w książce.

- Gdzie mieszkasz? - zapytałem tak z głupia nieco by podtrzymać rozmowę i przesunąć jej ciężar na coś innego.

- Wszędzie, chociaż nie zawsze mnie widać. Wielu widzi tylko twarz i nie chce widzieć reszty. Tak jakbym się nie zaczynał i nie kończył. Czym wy ludzie patrzycie?

- Wzrokiem. Mam dwoje oczu i nimi patrzę. Co za pytanie.

- A macie jeszcze rozum i duszę?

- Mamy. Mamy też wolność!

- Wolność? Macie wolność? - wzrok znowu mu poszarzał.

Patrzyłem jak się oddala. Nie oglądał się za siebie. Chciałem zawołać, ale jak rozmawiać z Wolnością?

Tekst wyedytowany: 2006-10-21 23:52:27

Inne serwisy michalickie:

[ Siostry Michalitki ] * [ Wydawnictwo Michalineum ] [ Niższe Seminarium ]