GLOWNA GALERIA KONTAKT E-KARTKI FORUM SKLEP
piątek 3 września 2010  

Błogosławiony ks. Władysław Błądziński (1908-1944)

Męczennicy

 Błogosławiony ks. Władysław Błądziński  >>
 Błogosławiony ks. Wojciech Nierychlewski  >>

Spotkania powołaniowe



Czytaj felietony pisane przez michalitów:

  Ks. Wiesław "Balon" Balewski
NIEŚWIĘTA ŚWIĘTOŚĆ
ostatni dodany: 27.09.2007

  Ks. Henryk Skoczylas
OBRAZY I MYŚLI
ostatni dodany: 01.03.2007

  Ks. Krzysztof Poświata
LUDZIE ZE SKRZYDŁAMI
ostatni dodany: 10.01.2008

  Ks. Krzysztof Surma
ODKRYWANIE MARKIEWICZA
ostatni dodany: 06.03.2007

Szukaj w serwisie


Urodził się 06.07.1908 r. w Myślatyczach (pow. Mościska) na terenie dzisiejszej Ukrainy. Wstąpił do Zgromadzenia św. Michała Archanioła 01.08.1924r., gdzie w 12.12.1926 roku złożył śluby zakonne. Po ukończeniu studiów w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu, 26.06.1938 roku, został wyświęcony na kapłana. Życie swoje poświęcił wychowaniu i kształceniu ubogiej młodzieży w duchu "powściągliwości i pracy" w Gimnazjum i Szkole Zawodowej w Pawlikowicach k. Wieliczki.

Podczas II wojny światowej zorganizował i prowadził tajne Gimnazjum. Wiedział czym to grozi. Miał dobre rozeznanie, czym jest nazizm hitlerowski, który dążył do unicestwienia Polaków i zniszczenia religii katolickiej. Gdy podczas jednej rewizji gestapowiec drwił z religii i Polski, że ta już nigdy nie powstanie, a Niemcy zapanują nad światem, błogosławiony ks. Władysław z odwagą odpowiedział: Nad światem i nad Niemcami jest Bóg, który nie da zginąć Polakom. Wojna jeszcze trwa i o ostatecznym zwycięstwie zdecydują nie Niemcy, tylko Bóg.

Podczas ostatniej rewizji, 24 kwietnia 1944 roku został aresztowany i osadzony w więzieniu na Montelupich w Krakowie. Nie podpisał protokołu stwierdzającego, że "winnym" za tajne nauczanie młodzieży jest jego przełożony. Odpowiedzialność za to wziął na siebie, co przesądziło o wyroku skazującym go.

W sierpniu 1944 roku został wywieziony do jednego z najcięższych obozów koncentracyjnych w Gross-Rosen, do pracy w kamieniołomach, gdzie oprawcy nie przejawiali żadnej litości, zwłaszcza wobec duchownych. Zginął prawdopodobnie 8 września 1944 roku. O jego śmierci opowiada jeden ze współwięĄniów: W pewnym dniu SS-mani kazali więźniom dźwigać najcięższe głazy. Nosił je też ks. Błądziński, dokąd mu sił starczyło. Pod jednym z nich upadł. Na to tylko czekał kat. Dopadł do niego, skopał go i zepchnął w skalistą przepaść, skąd już nie wyszedł.

Błogosławiony Ks. Władysław wykazał niezłomną wiarę i męstwo. Oddając życie dał dowód najwyższej miłości Chrystusa i bliźniego.

Tekst wyedytowany: 2006-10-20 21:10:16

Inne serwisy michalickie:

[ Siostry Michalitki ] * [ Wydawnictwo Michalineum ] [ Niższe Seminarium ]