 Prezent od Pana Boga - rozmowa z ks. Giennadijem Kucharewiczem CSMA, proboszczem parafii Matki Bożej Różańcowej w Mińsku Jakie były początki pracy Księdza na Białorusi?
W 2003 roku staraniami naszego Zgromadzenia, otrzymaliśmy z rąk ks. kard. Kazimierza Świątka parafię na terenie Mińska. Parafia została erygowana w 1997 roku, jednak do czasu przekazania jej michalitom odbyło się tam zaledwie kilka Mszy św. Pierwsze spotkanie z parafianami miało miejsce w pobliskim kościele w Siereblance na ślubach wieczystych s. salezjanki. W spotkaniu uczestniczył również ks. Kardynał.
Na początku musiałem mieszkać w mieszkaniu w bloku, a do kościoła w Siereblance dojeżdżałem i tam spotykałem się z parafianami. Po dwóch miesiącach udało mi się wynająć mieszkanie na terenie parafii. Msze święte były odprawiane w domach parafian.
W maju 2004, otrzymaliśmy pozwolenie na odprawianie Mszy św. w soboty i niedziele w parku na ruinach kaplicy. Tam odprawialiśmy Eucharystię przez pół roku. Dodam, że Bóg wyjątkowo nam błogosławił. Msze święte sprawowane były wówczas pod gołym niebem i tylko raz padał deszcz! Pod koniec 2004 roku otrzymałem stosowne pozwolenie i w grudniu wynająłem salę w budynku administracji dzielnicy. Tam odprawiana jest Msza św. aż do dzisiaj.
Jak Ksiądz ocenia trzy lata swojej pracy w Mińsku?
Dzięki pomocy Zgromadzenia i modlitwie parafian czas ten można nazwać czasem szczególnego działania Bożej Opatrzności. Do sukcesów z pewnością można zaliczyć to, że udało się otrzymać pozwolenie na odprawianie Mszy św. w budynku administracji osiedla. Cieszy mnie również fakt, że mamy pozwolenie prezydenta na budowę kościoła. Wymagało to zebrania mnóstwa dokumentów. Następnie otrzymaliśmy zatwierdzenie aktu wyboru ziemi, na której ma stanąć sanktuarium. Mamy również zatwierdzony ogólny projekt budowy. Jest również pozwolenie na tworzenie szczegółowego projektu. Niestety jeden z punktów tego pozwolenia wymagał wypłacenia na rzecz miasta dużej sumy pieniędzy. Tuż przed Bożym Narodzeniem, jakby w prezencie od samego Boga, zostaliśmy zwolnieni z tego podatku!
Sukcesy pracy duszpasterskiej to przede wszystkim zwiększająca się ilość wiernych przychodzących na Mszę św. i angażujących się w życie parafialne. W ubiegłym roku do I Komunii św. przystąpiło troje dzieci a w tym już dziesięcioro! Na pielgrzymkę w ubiegłym roku poszło pięć, natomiast w tym już dwadzieścia dwie osoby!
Trzy razy w roku odbywa się festiwal dzieci i młodzieży oraz przedstawienia teatralne. W tym roku festiwal, swoim zasięgiem znacznie wyszedł poza obszar naszej parafii.
Podczas mojej praktyki świątecznej zauważyłem aktywnie działające grupy parafialne...
W parafii istnieją różne grupy skupiające dzieci, młodzież i rodziny. Mogę wymienić takie grupy jak: ministranci /ok. 20 chłopców/, róże różańcowe, grupa duchowej adopcji dzieci nienarodzonych.
Do wyjątkowych grup działających przy parafii można zaliczyć małżeństwa, które spotykają się systematycznie w celu duchowej formacji. Jest to wyjątkowe, gdyż w innych miejscach na terenie Białorusi nie spotyka się podobnych praktyk. W tym roku odbyło się spotkanie ruchu z bp. Antonim Dziemianką. Ruch będzie zatwierdzony w archidiecezji mińsko-mohylewskiej. Do ruchu należą małżeństwa nie tylko z naszej parafii. W tym roku odbyły się trzy serie rekolekcji dla tych małżeństw. W prowadzeniu grupy wspiera mnie ks. Konrad, werbista, a także animatorzy świeccy.
Przy parafii rozwija się także amatorski teatr oraz chór dzieci i młodzieży. Podpisałem również umowę na trzy lata z władzami administracji naszego rejonu dotyczącą współpracy z dziećmi upośledzonymi oraz młodzieżą z środowisk patologicznych. Spotkania odbywają się raz w miesiącu.
Systematycznie na plebani prowadzona jest katecheza dla dzieci i młodzieży. W prowadzeniu katechez pomaga siostra dominikanka.
Co przysparza największych trudności w Księdza pracy?
Głównym problemem są sprawy związane z załatwianiem wszelkich formalności dotyczących funkcjonowania parafii a przede wszystkim budowy kościoła. Niepewność, co do decyzji podejmowanych w tych sprawach to nasza codzienność. Z pewnością nie pomaga to, że siostry posługujące w parafii nie mieszkają na jej terenie, ale muszą dojeżdżać.
Jakie plany ma Ksiądz na najbliższy rok?
Już wiosną zamierzam na miejscu budowy postawić duży namiot i krzyż. Chciałbym, aby wszystkie Msze św. były już tam odprawiane. Na postawienie czasowej kaplicy na razie nie mam mowy, gdyż władze nie wydadzą na to pozwolenia. Kolejny rok to również czas dopinania wszelkich formalności związanych z rozpoczęciem budowy. Zależy mi na jak najszybszym zatwierdzeniu projektu. W marcu obchodzić będziemy 10 rocznicę zatwierdzenia parafii. Chciałbym, aby ta rocznica była datą rozpoczęcia sprawowania Mszy św. na miejscu gdzie w przyszłości stać będzie sanktuarium.
9 stycznia przedstawiamy jasełka w głównej bibliotece dla dzieci niepełnosprawnych. Jest to o tyle dla nas ważne, że będzie to akcent katolicki w miejscu publicznym. W dalszym ciągu będziemy rozwijać grupy istniejące przy parafii. W lutym w Baranowiczach odbędą się rekolekcje dla animatorów spotkań małżeństw.
Dziękuję za rozmowę
Z ks. Giennadijem Kucharewiczem CSMA, proboszczem parafii Matki Bożej Różańcowej w Mińsku, rozmawiał kl. Paweł Wojakiewicz.
Tekst wyedytowany: 2007-02-08 13:01:07 Inne serwisy michalickie:
[ Siostry Michalitki ] * [ Wydawnictwo Michalineum ] [ Niższe Seminarium ] |