Komunikat o błędzie

Notice: Undefined variable: output w business_breadcrumb() (linia 26 z /home/michalici/ftp/newDrupal/sites/all/themes/business/template.php).

Wezwanie Barucha

Trzy formy pokutne: modlitwa, post i jałmużna. Jak rachunek sumienia uczniów, których uczę: przewinienia wobec Boga, innych ludzi i siebie. Taki – dosyć ostry – sposób pokazuje Baruch. W pierwszym rozdziale księgi pisze o wyznaniu grzechów i pokucie. Pisze bardzo konkretnie i ostro: „Panu Bogu naszemu należna jest sprawiedliwość, nam zaś rumieniec wstydu na twarzy”.

Sprawiedliwy w Starym Testamencie to ten, kto służy Bogu. Kto Go czci. Lud popełnił wiele niesprawiedliwości. Po pierwsze nie słuchał Jego głosu. Ludzie czynili „według zamysłu swojego serca”, co skutkowało min. bałwochwalstwem. Inaczej mówiąc grzeszyli pychą.

Kiedy rozmawiam z ludźmi na temat np. postu to widzę ogromne zdziwienie. Mówią: „w piątki nie jem mięsa”. Kiedy słyszą: „to nie jest post” robią oczy jak talerzyki pod filiżankę. Odstawienie mięsa w piątek bez połączenia tego z ofiarą Jezusa Chrystusa jest po prostu jednym dniem bez żarcia mięsa. Nie jest forma pokutną.

Baruch w trzecim rozdziale przekazuje modlitwę o wyzwolenie. Wyzwolenie z własnych przewinień, które pokolenie za pokoleniem popełnia te same błędy. A lekarstwo? Baruch w trzecim rozdziale pisze: „Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki”. Rozdział dalej apeluje o odwagę. Odwagę poszukiwania mądrości i swojej drogi do Boga.

Dla mnie osobiście bardzo trudno rozpoczął się ten Wielki Post. Najtrudniejsze doświadczenia  w moim życiu. I to wołanie o odwagę dodaje mi sił.