Znaczenie dzisiejszego tekstu ewangelicznego odczytujemy w świetle świadectwa Jeremiasza i zachęty św. Piotra, aby swoje życie przemienić w duchową ofiarę.
Znaczenie dzisiejszego tekstu ewangelicznego odczytujemy w świetle świadectwa Jeremiasza i zachęty św. Piotra, aby swoje życie przemienić w duchową ofiarę. Chrystus nie obiecuje łatwego życia tym, którzy Go naśladują. Zapowiada raczej, że idąc za Ewangelią, będą musieli stać się znakiem sprzeciwu. Jeśli On sam cierpiał prześladowanie, to stanie się ono również udziałem Jego uczniów. Jako chrześcijanie jesteśmy więc wezwani do dawania świadectwa Chrystusowi. Niekiedy wymaga to od człowieka wielkiej ofiary, którą trzeba składać codziennie. Niezrozumienie ze strony uczniów, gdy idzie o naśladowanie Chrystusa, ciąży nad nami wszystkimi bez wyjątku. Oto Piotr, który wcześniej dzięki objawieniu otrzymanemu od Ojca stał się pierwszym rzecznikiem mesjańskiego posłannictwa Chrystusa, teraz w swoim ludzkim odruchu protestuje przeciw tak nieszczęśliwemu zakończeniu Jego misji. Toteż Chrystus stara się otworzyć umysły Apostołów na głęboki sens swojego posłannictwa jako Zbawiciela świata.
