Rozważania różańcowe ze świętymi - Tajemnice radosne

facebook twitter

07-10-2019

Poniżej znajdują się rozważania różańcowe na podstawie cytatów z pism świętych. Jako modlitwę wstępną proponuję słowa, którymi modlił się św. Dominik Savio: „Maryjo, oddaję Ci moje serce. Pozwól, by ono odtąd już zawsze należało do Ciebie. Panie Jezu i Maryjo, bądźcie moimi przyjaciółmi! Proszę Was jednak, pozwólcie mi raczej umrzeć, niż gdybym miał to nieszczęście popełnić, choćby tylko jeden grzech”.

CZĘŚĆ PIERWSZA – TAJEMNICE RADOSNE

Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
Dlatego Słowo Boże stało się człowiekiem, a Syn Boży Synem człowieczym, żeby człowiek łącząc się ze Słowem i przyjmując przybranie, stał się synem Bożym (św. Ireneusz).

Nawiedzenie Świętej Elżbiety
O jakże czcigodną jesteś, jak miłosierną, jak wszelkiej miłości i uwielbienia godną Przenajświętsza Maryjo Panno! Imię Twoje tak słodkie jest, że byle je wymówić, trzeba się przejąć miłością ku Tobie i ku Bogu; owszem, byle imię Twoje przyszło na myśl miłującym Ciebie, już przez to jeszcze serdeczniej Cię miłują i przedziwnego doznają wesela (św. Bernard).

Narodzenie Pana Jezusa
Albowiem to, co dotyczy naszego Pana, Jezusa Chrystusa, jest zarazem Boskie i ludzkie. I tak, dwojakie jest Jego narodzenie: jedno z Boga, przed początkiem czasów; drugie z Dziewicy, gdy dopełniły się czasy. Dwojakie też i przyjście: pierwsze – ukryte, jak rosy na runo; drugie – jawne, to, które nastąpi (św. Cyryl Jerozolimski).

Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
To Duch sprawia, że Symeon wypowiada proroctwo bolesne: Jezus będzie znakiem, któremu sprzeciwiać się będą, a miecz przeniknie duszę Maryi. Tymi słowami Duch Święty przygotowuje Maryję do czekającej Ją trudnej próby, a obrzędowi ofiarowania dziecka nadaje wartość ofiary złożonej z miłości (św. Jan Paweł II).

Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni
Jezus nie na próżno zapomniał o swych rodzicach według ciała. Rodzice znaleźli Go trzeciego dnia w świątyni, co było znakiem Jego ukazania się na trzeci dzień po jego zwycięskiej męce. Wówczas, On, uznany za zgubionego i zmarłego, objawił się naszej wierze jako uwielbiony na stolicy niebieskiej (św. Ambroży).