Wybawiciel dusz z czyśćca

facebook twitter

01-11-2019

Pośród całej rzeszy świętych Michałowi Archaniołowi została zlecona szczególna troska w pocieszaniu i wspieraniu dusz czyśćcowych. Tak zapisał św. Alfons Liguori, który przekonany był o szczególnej misji aniołów w dziele zbawiania człowieka. Powszechne mniemanie i praktyka Kościoła sugerują, że Michał Archanioł pełni szczególną rolę w pozyskiwaniu ludzkich dusz dla Boga. Przekazy biblijne i tradycja jednoznacznie wskazują na niego jako skutecznego obrońcę, gotowego w każdej chwili przyjść z pomocą ludziom, którzy wzywają jego wstawiennictwa. Dziwne zatem wydaje się, że duchowy przyjaciel człowieka miałby skończyć misję zaraz po śmierci swojego podopiecznego.

Początek listopada to szczególny czas także w kalendarzu liturgicznym. Z jednej strony cieszymy się z chwały zbawionych, którzy osiągnęli niebo, a z drugiej zanosimy modlitwy za tych, którzy potrzebują jeszcze oczyszczenia. Katolicy od zawsze praktykowali modlitwę za zmarłych jako wyraźny znak łączności trzech wymiarów jednego Kościoła. Kościół pielgrzymujący, oczyszczający i chwalebny troszczą się o siebie, realizując zasadę wzajemnej odpowiedzialności za zbawienie innych. Nauka o czyśćcu sugeruje, że ci, którzy się tam znajdują, potrzebują szczególnego wsparcia, aby osiągnąć chwałę nieba. Dusze czyśćcowe tęsknią za Bogiem i pragną oczyszczenia, dlatego należy się im szczególne wsparcie i orędownictwo wiernych na ziemi i świętych w niebie. Nowe światło na to zagadnienie (szczególnie w ostatnim czasie) rzucają objawienia austriackiej mistyczki Marii Simmy, które w sposób jednoznaczny wskazują na pomoc niektórych świętych w wybawianiu dusz z czyśćca. Szczególną rolę w tym zadaniu odgrywa także św. Michał Archanioł.

Tradycja Kościoła i powszechna wiara wiernych wyrażona w liturgii, modlitwie i sztuce łączy osobę św. Michała Archanioła z sądem, który czeka człowieka po śmierci. Na obrazach Michał Archanioł przedstawiany jest jako rycerz z księgą życia trzymający w ręku wagę, na której kładzie ludzkie dusze. Ten symboliczny wizerunek jest często spotykany w sztuce. Obrazuje zapowiedź przyszłego sądu nad ludźmi. Idea ta była inspiracją dla wielu artystów. Warto wspomnieć chociażby wiersz Jamesa R. Lowell’a o Michale ważącym ludzkie uczynki (St. Michael The Weigher). Także malarstwo chętnie sięga po ten motyw i ukazuje aniołów zstępujących do czyśćca w celu „łowienia dusz”. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj obraz Ludovico Caracciego Anioł uwalnia dusze w czyśćcu i Jacopo Vignali Archanioł Michał wybawia dusze z czyśćca. Ten drugi szczególnie wyraźnie przedstawia księcia niebieskiego jako zwiastuna radości paschalnej i ocalenia, które niesie ze sobą moc Zmartwychwstałego. Trzymając w jednej dłoni chorągiew z czerwonym krzyżem na białym tle, drugą sięga po umęczone dusze, które z ulgą i nadzieją kierują wzrok w jego stronę. W tle widać zapowiedź miejsca, do którego mają trafić dusze oczyszczone ogniem czyśćcowym.

Przekonanie o wybawianiu dusz przez św. Michała ma również swoje potwierdzenie w liturgii Kościoła. Podczas mszy sprawowanych za zmarłych, Kościół często wzywał wstawiennictwa wodza niebieskiego. Nazywał go w modlitwach mszalnych Aniołem prowadzącym do Królestwa niebieskiego i Zwiastunem nadchodzącego miłosierdzia. Śpiewano pieśni, w których wyrażano wiarę w to, że Bóg ustanowił Michała księciem nad duszami, które przeznaczone są do osiągnięcia nieba. Czasami nawet wprost nazywano go „strażnikiem czyśćca”, który miał czuwać, w imieniu Boga, nad udzielaniem ulgi i wyzwalaniem z mąk czyśćcowych. Po dokonanym uwolnieniu uroczyście prowadził dusze do nieba, gdzie przedstawiał je Barankowi i brał w obronę, prosząc o obecność Matki Najświętszej. Michał Archanioł miał także zanosić przed tron Boży ofiary, które wierni składali w czasie Eucharystii. W sposób szczególny upodobał sobie msze za zmarłych, którym mógł przynieść ulgę i skutecznie pomóc. Sięgając po owoce męki Chrystusa, niósł ukojenie tym, którzy poprzez grzech nie byli gotowi od razu stanąć przed Stwórcą.

Także święci nie pozostają obojętni wobec roli, jaką pełni pierwszy spośród archaniołów. Święty Anzelm powie: Książe zastępów anielskich jest wszechpotężny w czyśćcu i może towarzyszyć duszom wiernych, których sprawiedliwość i świętość Wszechmocnego pozostawiła w miejscu czasowej kary. Także włoski jezuita, św. Robert Bellarmin, odniesie się do wiary, która w Kościele sięga czasów starożytnych, mówiąc: Jest powszechnie wiadome, że od założenia chrześcijaństwa istnieje wiara w to, że dusze wiernych zmarłych przekazywane są do czyśćca pod opieką św. Michała Archanioła.

Z pomocą przychodzą nam również świadectwa powszechnie uznawane za autentyczne i budujące wiarę wśród wiernych. Otóż jedna z historii opowiada, jak to cysterski mnich, po swojej śmierci, ukazał się jednemu ze swoich przyjaciół, który był księdzem. Miał on powiedzieć mu, że został przeznaczony do czyśćca na odbycie kary, która będzie trwała aż do momentu odprawienia przez kapłana mszy świętej, podczas której wezwie się wstawiennictwa św. Michała Archanioła. Opowiadanie podaje, że kapłan spełnił to życzenie i razem z innymi księżmi miał dostąpić widzenia, w którym dusza zakonnika unosi się do nieba w towarzystwie archanioła. Znane jest również podanie, w którym pewien ksiądz, odprawiając mszę świętą za zmarłych, polecił poszczególne dusze słowami: Niech Książe aniołów, święty Michał, poprowadzi was do nieba. W tym samym momencie ujrzał chwalebnego archanioła zstępującego z nieba do czyśćca, aby wyprowadzić stamtąd dusze w kierunku raju.

Nie ulega zatem żadnej wątpliwości, że wiara Kościoła sugeruje szczególne wstawiennictwo Świętego Michała Archanioła w dziele wybawiania dusz czyśćcowych. Warto może zatem dzisiaj, gdy wspominamy naszych zmarłych i odwiedzamy ich groby, westchnąć do księcia niebieskiego, gdyż ten nigdy nie pozostaje obojętny na słowa prośby kierowane do niego przez ludzi dobrej woli.