Droga ucznia. Święty Piotr №13. Pragnienia Mistrza

Dzisiejsza modlitwa dotyczy pragnień Jezusa. Umiejętność ich odczytania i wypełnienia jest bardziej potrzebna uczniowi niż Mistrzowi.

Poświęć kilka chwil na wyciszenie się, uspokojenie oddechu. Przyjmij taką postawę ciała, która pomoże Ci w modlitwie.

Uświadom sobie, że właśnie rozpoczynasz spotkanie z Bogiem. Bóg Cię oczekuje i ma Ci coś do powiedzenia.

Pomódl się o to, aby Duch Święty prowadził Cię w tej modlitwie.

Wyobraź sobie scenę z podanego fragmentu.


SŁOWO (Mk 14, 32-42)

A kiedy przyszli do posiadłości zwanej Getsemani, rzekł Jezus do swoich uczniów: «Usiądźcie tutaj, Ja tymczasem się pomodlę». Wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i począł drżeć oraz odczuwać trwogę. I rzekł do nich: «Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie». I odszedłszy nieco do przodu, padł na ziemię i modlił się, żeby – jeśli to możliwe – ominęła Go ta godzina. I mówił: «Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie. Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]». Potem wrócił i zastał ich śpiących. Rzekł do Piotra: «Szymonie, śpisz? Jednej godziny nie mogłeś czuwać? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe». Odszedł znowu i modlił się, wypowiadając te same słowa. Gdy wrócił, zastał ich śpiących, gdyż oczy ich były zmorzone snem, i nie wiedzieli, co Mu odpowiedzieć. Gdy przyszedł po raz trzeci, rzekł do nich: «Śpicie dalej i odpoczywacie? Dosyć! Nadeszła godzina, oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy, oto blisko jest mój zdrajca».


PUNCTA

1. Postaw się w sytuacji Jezusa. Co odczuwał wiedząc, że zbliża się męka i śmierć? Pismo mówi, że czuł trwogę. Gdybyś był na Jego miejscu czego oczekiwałbyś od swoich najbliższych przyjaciół? Czego Jezus oczekiwał od swoich uczniów, od Piotra? Nazwij pragnienia, oczekiwania, które w tym momencie Jezus miał w swoim sercu względem Piotra.

2. Piotr tego nie zrobił – nie odczytał pragnień Mistrza. Skupił się na sobie, uległ zmęczeniu i zasnął. Poszedł za swoimi pragnieniami, pożądaniami, potrzebami. Skupienie na sobie wygrało ze skupieniem na Jezusie. Być może uznasz, że ciągłe skupianie się na innych i pomijanie siebie jest niezdrowe. To prawda. Ale tu chodzi o Jezusa, a Jego pragnienia wobec Ciebie – choć na pierwszy rzut oka dotyczą Jego – zawsze mają na celu Twoje dobro. Zwróć uwagę na słowa Jezusa skierowanie do Piotra: „czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. Duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”. Kilka godzin po tych słowach Piotr wyparł się trzykrotnie znajomości z Jezusem. Gdyby więc apostoł spełnił pragnienie Jezusa i czuwał razem z Nim, być może miałby siłę przyznać się do Mistrza. Wniosek: odkrywaj pragnienia Jezusa i wypełniaj je, bo jest to bardziej potrzebne Tobie niż Jezusowi. Te pragnienia Boże znajdziesz w Słowie.

3. W dzisiejszym fragmencie Jezus wyraźnie mówi Ci o swoim pragnieniu: „jednej godziny nie mogłeś czuwać? Czuwajcie i módlcie się (…)”. Zastanów się, w jaki sposób w tym tygodniu spełnisz to marzenie Mistrza. To będzie Twoja odpowiedź na Słowo. Uczyń postanowienie.


Porozmawiaj z Jezusem o wnioskach z dzisiejszej medytacji. Proś Go o łaskę odczytywania Jego pragnień i zrozumienie, że dotyczą ona tak naprawdę Twojego dobra.


Ojcze nasz…


Michał Mazur CSMA

Inne artykuły autora

TRZY+JEDEN

"W Jego ranach" - Niedziela Zmartwychwstania

"W Jego ranach" - Wielka Sobota