Droga ucznia. Święty Piotr №5. Uratowany

Nie można być uczniem Jezusa bez doświadczenia Jego mocy zbawczej. Uczniem Chrystusa staje się ktoś, kto pozwala Mu się uratować, tak jak św. Piotr. Tego dotyczy dzisiejsza modlitwa Słowem Bożym.

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Wycisz się i uświadom sobie obecność Boga.

Proś Ducha Świętego o prowadzenie w czasie tej modlitwy. Proś

o otwartość na Boże Słowo.


SŁOWO (Mt 14, 22-33)

Zaraz też przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już sporo stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi, i krocząc po wodzie, przyszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».


Wprowadzenie do kontemplacji ewangelicznej

Przeżyj powyższą sytuację na jeziorze wchodząc niejako w skórę Piotra. Patrz jego oczami, spróbuj uświadomić sobie jego uczucia, wyobraź sobie jak robisz to, co on, usłysz słowa Jezusa. Spróbuj w swojej wyobraźni nakręcić film z tego wydarzenia z zastrzeżeniem, że Ty grasz rolę Piotra. Poniższe pytania pomogą Ci wejść głębiej w doświadczenie Piotra i odkryć, że jest to również Twoje doświadczenie.

Czy uczucia, które mogły mu towarzyszyć były kiedyś Twoim udziałem? W jakich sytuacjach? Jakie doświadczenia z Twojego życia mógłbyś podstawić pod opisane wydarzenie na jeziorze? Co dla Ciebie było doświadczeniem dużych fal na jeziorze? Jakie wydarzenie było dla Ciebie równoznaczne z wyjściem z bezpiecznej łódki na niespokojną wodę?

Czy Twoje życiowe sztormy Cię zniszczyły? Jakim kryzysom się poddałeś i pozwoliłeś, aby Cię pogrążały? Przypomnij sobie momenty, w których skupiłeś się na przeciwnościach i przez to zacząłeś tonąć. Zobacz, co robiłeś w momentach bezradności. Co w tamtych momentach mogłeś zrobić inaczej – w jaki sposób mogłeś wtedy skorzystać z pomocy Jezusa?

Czy przypominasz sobie jakąś sytuację, w której okazało się, że warto było zaufać Jezusowi albo jakiemuś człowiekowi?

Czego ta sytuacja nauczyła Piotra? Jak wpłynęła na Jego relację z Jezusem?

Przez kwadrans módl się w ten sposób.


Wprowadzenie do modlitwy serca

Bycie uczniem to pozwolenie Jezusowi na to, aby Cię uratował. To pójście do Niego w czasie życiowej burzy, potraktowanie Go jako rozwiązania. Bycie uczniem to umiejętność przyznania się do słabości, a przez to otwarcie się na łaskę Bożą.

Dlatego pozostały czas modlitwy (kwadrans) poświęć na powtarzanie słów Piotra „Panie, ratuj mnie”. Możesz je zamienić na inne: „Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem”. Tę modlitwę połącz z uświadomieniem sobie czegoś, co Cię w życiu aktualnie przerasta i sprawia, że się pogrążasz w ciemnościach (trudne do pokonania grzechy, nierozwiązywalne problemy, sprawy emocjonalne, itp.). Nie szukaj w tym czasie rozwiązań, tylko wołaj jak Piotr o ratunek. I pozwól się Jezusowi uratować.

W tej modlitwie może Ci pomóc nagranie, które znajduje się pod tekstem.

Zakończ modlitwą „Ojcze nasz”.

Michał Mazur CSMA

Inne artykuły autora

Droga ucznia. Święty Piotr №7. Tożsamość ucznia

Droga ucznia. Święty Piotr №6. Wierność w trudnościach

Droga ucznia. Święty Piotr №5. Uratowany