Czwartek, 24 marca

„..niemy zaczął mówić” (Łk 11, 14).

Czasem jest nam trudno coś komuś powiedzieć, coś zobaczyć, poczuć, usłyszeć, dać, zareagować. Coś nas blokuje, przeszkadza, boimy się, nie chcemy albo z jakiegoś powodu nie możemy. Kontakt z drugim człowiekiem nie zawsze jest łatwy, ale niemożliwe staje się możliwe, gdy Jezus przychodzi z mocą do naszego serca i do naszego życia.

„Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza” (Łk 11, 23).

Panie, naucz mnie być z Tobą pośród wszystkich trosk i zawirowań mojego życia. Naucz mnie słyszeć Twój głos i spotykać się z Tobą w Twoim Słowie, bym był zdolny zobaczyć moją niemoc i poczuć, jak bardzo potrzebuję Ciebie – mojego Pana i Boga, który mnie kocha i który z miłości do mnie wszystko może.

„Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze,
klęknijmy przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem,
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku”
(Ps 95, 6-7).

Inne artykuły autora

O przeszkodach w drodze do Pana

Lek na gorączkę

Co trzymamy w więzieniu serca?