Modlitwą i głoszeniem Słowa...

Każda wyprawa kosmiczna bywa długo i starannie przygotowywana, a na kosmonautów są werbowani eksperci w tej dziedzinie.

Wyprawa taka jest bowiem bardzo kosztowna i świat nauki wiele się po niej spodziewa. Jezus czyni całkowicie inaczej. Do zadań stokroć ważniejszych, gdyż dotyczących wiecznego zbawienia całej ludzkości, nie wybiera ludzi uczonych, ani spośród możnych rodów, ale prostych rybaków i celników. „Czyni On tak dlatego, aby ‒ jak mówi św. Ambroży – nie wydawało się, że pociągają oni ludzi do Boga swoją mądrością, że zdobywają ich bogactwem lub powagą swego szlachetnego rodu. Tych oto prostych ludzi, Jezus z kolei przemienia w siewców Słowa Bożego i wysyła na cały świat”. Apostołowie bardzo dobrze znają swoje podstawowe zadanie, skoro mówią: „My zaś oddamy się wyłącznie modlitwie i posłudze słowa” (Dz 6, 4). A zatem, nie inaczej, ale modlitwą i głoszeniem Słowa Bożego, budują oni Kościół święty – „duchową świątynię” (1 P 2, 5) i prawdziwe „mieszkanie Boga” (Ef 2, 22).

#ZapiskiSeniora

Inne artykuły autora

Jezus kocha naszym sercem

Bolesna próba św. Józefa

Bóg nam Syna dał