Przymioty człowieka prawego

facebook twitter

21-01-2023

W Liście Apostolskim w formie Motu Proprio „Aperuit illis” ogłoszonym 30 września 2019 r. papież Franciszek postanowił, że każda 3. Niedziela zwykła będzie odtąd obchodzona w całym Kościele jako Niedziela Słowa Bożego, „aby w Ludzie Bożym wzrosła religijna i bliska znajomość Pisma Świętego”. Ma to być dzień promocji, celebracji, refleksji oraz rozszerzaniu Słowa Bożego. Wychodząc naprzeciw życzeniom papieża Franciszka i Kościoła od ponad roku prezentujemy komentarze Księgi Psalmów w opracowaniu ks. prof. Henryka Skoczylasa CSMA. Dziś opracowanie Psalmu 15, mówiącego o Słowie Bożym.

1. Budowa psalmu, jego motywy i symbole
2. Postępować bez skazy (w. 2a)
3. Działać sprawiedliwie (w. 2a)
4. Szanować bojących się Pana (w. 4a)

Wprowadzenie 


Św. Jan Paweł II w komentarzu do Ps 15 podkreślił szczególną rolę czystego i prawego sumienia. Poucza, że ten psalm „domaga się oczyszczenia sumienia, tak by wybory człowieka wypływały z umiłowania sprawiedliwości oraz bliźniego”. By człowiek mógł lepiej poznać zasady, jakimi powinien się kierować w życiu, psalmista „wymienia jedenaście zobowiązań, które mogą służyć za podstawę do osobistego rachunku sumienia, ilekroć przygotowujemy się do spowiedzi, byśmy mogli jak najgodniej przystąpić do komunii świętej podczas Mszy świętej” (por. Jan Paweł II – Benedykt XVI rozważają psalmy, Rosikon Press, Warszawa 2006, s. 26-27).

Budowa psalmu, jego motywy i symbole 

Psalm 15 jest utworem dydaktycznym i zalicza się do psalmów mądrościowych. Jest dokumentem pewnej praktyki liturgicznej, którą można nazwać liturgią dopuszczenia do świątyni. Jeszcze przed wstępem na teren świątynny przypominano pielgrzymom obowiązujące warunki wstępu oraz pouczano jak należy uczestniczyć w liturgii świątynnej. Otóż pierwszym warunkiem była czystość serca.
Psalm 15 dzieli się na trzy części. Posiada wprowadzenie (w. 1), rozwinięcie (w. 2-5b) i zakończenie (w. 5c). Pierwszy werset zawiera dwa urzędowe pytania: „Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie, / kto zamieszka na Twojej świętej górze?” Kolejne wersety są odpowiedzią na te pytania (w. 2-5b). Odpowiedź zawiera zasady etyki, życia społecznego i Prawa izraelskiego. 
Według Talmudu tôrāh, „Prawo Pana”, zawiera 613 przykazań. Jest tam 248 nakazów i 365 zakazów. Spośród tej ogromnej liczy nakazów i zakazów psalmista wybrał tylko 6 nakazów i 5 zakazów. Oto nakazy: (1) postępować bez skazy; (2) działać sprawiedliwie; (3) mówić prawdę; (4) dotrzymywać przysięgi; (5) szanować bojących się Pana; (6) mieć w pogardzie złoczyńcę. Natomiast zakazy brzmią następująco, że należy unikać: (1) szerzenia oszczerstw; (2) czynienia zła; (3) ubliżania sąsiadom; (4) uprawiania lichwy i (5) przekupstwa przeciwko niewinnemu.
W Psalmie 15 mamy szereg motywów i symboli, które dają się podzielić na trzy grupy:
(1) Motywy i symbole dotyczące Boga: Zamieszkuje w swoim przybytku (w. 1) i Przyjmuje [wiernych] w gościnę na świętej górze (w. 1). 
(2) Motywy i symbole dotyczące człowieka prawego: Postępuje bez skazy (w. 2); Działa sprawiedliwie (w. 2); Mówi prawdę (w. 2); Szanuje bojących się Pana (w. 4); Dotrzymuje przysięgi (w. 4); Gardzi złoczyńcą (w. 4); Nie szerzy oszczerstw (w. 3); Nie czyni bliźniemu nic złego (w. 3); Nie ubliża swemu sąsiadowi (w. 3); Nie uprawia lichwy (w. 5) i Nie daje się przekupić (w. 5). 
(3) Motywy i symbole natury mistycznej, dotyczące człowieka prawego: Będzie przebywał w przybytku Pana (w. 1a); Zamieszka na świętej górze (w. 1b); Nigdy się nie zachwieje (w. 5).
Wśród jedenastu nakazów i zakazów na szczególną uwagę zasługują trzy nakazy: „Postępuje bez skazy” (w. 2); „Działa sprawiedliwie” (w. 2); „Szanuje bojących się Pana” (w. 4) i tylko nimi się szczególnie zajmiemy, gdyż one, mówiąc prawdę, determinują wszystkie pozostałe. 

Postępować bez skazy (w. 2a)


Na urzędowe pytanie: „Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie, / kto zamieszka na Twej świętej górze?” (w. 1), psalmista odpowiada: „Ten, który postępuje bez skazy, działa sprawiedliwie, a mówi prawdę w swoim sercu” (w. 2). Przede wszystkim ma to być człowiek „bez skazy”. Występuje tu hebrajskie wyrażenie: hôlēk tāmîm, „być bez skazy”, „postępować nienagannie”. Składa się ono z przymiotnika tāmîm, „czysty”, „bez skazy” i z imiesłowu hôlēk, pochodnego od czasownika hālak, „iść”, „postępować”. Oznacza to, że ma to być człowiek „idący drogą niewinności”, człowiek „moralnie niewinny”. Słowa „niewinny”, „nieskazitelny”, „sprawiedliwy” są to pojęcia ściśle z sobą powiązane.
Według tôrāh, „Prawo Pana”, szukanie niewinności i sprawiedliwości to jedno z głównych zadań i dążeń człowieka prawego. Jakkolwiek absolutnie doskonała niewinność jest człowiekowi niedostępna, z racji ograniczeń jakie stały się udziałem ludzi po upadku pierwszych rodziców, lecz jeśli człowiek szczerze dąży do doskonałości, jest w stanie ją osiągnąć, nawet w bardzo wysokim stopniu. Liczne wzmianki o ludziach sprawiedliwych, prawych, bogobojnych i niewinnych znajdują się przede wszystkim w Księdze Psalmów, Przysłów i Hioba. O Hiobie jest powiedziane już w pierwszym wersecie, że „był sprawiedliwy, prawy, bogobojny i unikał zła” (Hi 1, 1).  
Bardzo wymowny przykład prawego człowieka mamy w Księdze Rodzaju, w opisie biblijnego potopu (Rdz 6, 1-9, 29). Jest nim Noe, szczególny Boży wybraniec. Otóż „Kiedy zaś Pan widział, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i że usposobienie ich jest wciąż złe, żałował, że stworzył ludzi na ziemi i zasmucił się” (6, 5-6). Te smutne słowa Boga wypowiedziane pod adresem człowieka brzmią tragicznie. Ale w tym ogromnym morzu ludzkiej niegodziwości znalazł się ktoś, w kim Bóg miał upodobanie i stał się Jego wybrańcem i powiernikiem. Był to Noe „człowiek prawy, [który] wyróżniał się nieskazitelnością wśród od współczesnych sobie ludzi i żył w przyjaźni z Bogiem” (6, 9). Mamy tu trzy bardzo chlubne określenia Noego, że jest to ՚îš şaddîq, „człowiek sprawiedliwy”; że tāmîm hājāh, „jest on bez skazy” i że ՚et-hāělōhîm hitehallek, „chodzi z Bogiem”.
Hebrajskie wyrażenie ՚et-hāělōhîm hitehallek, „chodzić z Bogiem” jest tu kluczowe, gdyż determinuje dwa pozostałe wyrażenia. Noe jest „człowiekiem prawym” i się „wyróżnia nieskazitelnością”, dlatego, że on „chodzi z Bogiem”. Wyrażenie „chodzić z Bogiem” lub „chodzić przed Bogiem” oznacza jedno: godziwie postępowanie. Odnosi się do ludzi, którzy wiernie kroczą drogą wskazaną przez Boga. Ludzi, którzy żyją zgodnie z Jego przykazaniami. I dzięki temu, ten rodzaj życia sprawia, że stają się oni prawi i nieskazitelni. 
Biblijne opowiadanie o potopie ukazuje bardzo silny kontrast pomiędzy sprawiedliwym Noem, a grzeszną ludzkością. Tak jak biały kolor uwydatnia się doskonale na tle czarnego koloru, tak nieskazitelność Noego jawi się tutaj uderzająco piękna na tle zdeprawowanej ludzkości. Toteż Bóg patrzy na niego z upodobaniem, gdyż dostrzega w nim bardzo dużo „dobra” i „piękna”, którym Bóg obdarzył wszystkie swoje stworzenia. 
To dlatego „nienaganne”, „nieskazitelne” postępowanie, to pierwszy wymóg, poniekąd pierwsze przykazanie, które toruje drogę wszystkim pozostałym, jak „mówić prawdę”, „dotrzymywać przysięgi” itd. Księga Przysłów, mówi: „Kto postępuje bez zarzutu, będzie ocalony, / chodzący dwoma drogami / na jednej upadnie” (28, 18). Mamy tutaj do czynienia z tak zwaną „opcję fundamentalną”, z życiem całkowicie ukierunkowanym na Boga, ze zdrową i właściwą relacją z Bogiem i ludźmi. To zaś posiada podwójny wymiar: osobowy i społeczny. Od tej właśnie „opcji fundamentalnej” będzie zależeć, czy nasze życie będzie ubogacać nas i ludzi czy je zubożać i rujnować. 
To nam mówi, że wyrażenie hôlēk tāmîm, „być bez skazy”, dosł. „chodzić nienagannie” jest bardzo ważne i należy do czołowych terminów w teologii biblijnej. Natomiast biblijne opowiadanie o Kainie i Ablu (Rdz 4, 1-16), czy o potopie i Noem (Rdz 6, 1-9, 29) oraz wiele innych tekstów biblijnych, które porównują życie człowieka prawego z człowiekiem występnym, mówią jasno, że życie ludzi prawych jest miłe Bogu, zaś życie grzeszne, zemści się na człowieka i zaprowadzi go na wieczne potępienie. 
Mówi św. Antonin, że dusza, wychodząc z ciała, nagle jasno poznaje, że Bóg jest Najwyższym Dobrem i że została stworzona dla Niego. Toteż natychmiast, jakby siłą natury, lgnie do Niego, ale będąc w grzechu śmiertelnym, zostaje przez Boga odsunięta. I sprawdzają się na niej słowa Pisma Świętego: „Lecz wasze winy wykopały przepaść między wami a waszym Bogiem; wasze grzechy zasłoniły Mu oblicze przed wami tak, iż was nie słucha” (Iz 59, 2). Dusza oddalona od Boga nie traci jednak swego naturalnego pragnienia zjednoczenia się z Nim i to jest dla niej piekłem, widząc się pociąganą wiecznie i wiecznie oddalaną. A myśl, że dobrowolnie pozbawiła się tego Najwyższego Dobra, stanowi jej najboleśniejszą piekielną udrękę.
Oby nie odstępowała nas nigdy świadomość, że Bóg ma swoje marzenie i pragnienie wobec każdego człowieka, a jest nim jego uświęcenie i zbawienie. Pomyślcie, Bóg pragnie dla nas nieba! Jest to Jego dla nas odwieczne przeznaczenie! Teraz czuwa nad każdym naszym krokiem i tam nas prowadzi. Wsłuchujmy się pilnie w Jego słowa, które szepcze nam do ucha: „Dziecko, jeśli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenia! Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy, a nie trać równowagi w czasie utrapienia! Przylgnij do [Mnie] i nie odstępuj, abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim” (Syr 2, 1-3). Nie lękajmy się trudu „chodzenia z Bogiem” i „bycia bez skazy”. 
Życie ludzkie to nie ciepłe miejsce pod kocem przy kominku. To prawdziwe pole bitwy. Nie brak w nim otarć, potu i blizn. Trwanie przy Bogu, kroczenie Jego drogą, zawsze wiąże się z ofiarą z samego siebie. Lecz jest to jedynie pewna droga. Nie ma innej drogi wiodącej do wiecznego zbawienia. Idąc nią, prowadząc „bój bezkrwawy” – jak mawiał bł. ks. Bronisław Markiewicz – będąc w samym środku walki, mogę poczuć się w pełni szczęśliwy. Mogę dzień po dniu odkrywać, kim naprawdę jestem i do czego zostałem przez Boga stworzony i powołany.

Działać sprawiedliwie (w. 2a)


Drugie bardzo ważne wyrażenie obecne w naszym psalmie to pōՙēl şedeq, „działa sprawiedliwie”. Składa się ono z hebrajskiego rzeczownika şedeq,  „sprawiedliwość”, „hojność”, „szczodrobliwość” oraz z imiesłowu pōՙēl, pochodnego od czasownika pāՙal, „czynić”, „działać”. Słowa które wywodzą się z rdzenia słownego şādaq zaliczają się do bardzo ważnych i odnoszą się tak do Boga, jak i do ludzi. Z uwagi na to, że w Psalmie 15 zajmujemy się przymiotami ludzkimi zatrzymamy się na hebrajskim słowie şedeq w odniesieniu do ludzi. 
Najpierw należy podkreślić, że termin ten ma charakter typowo prawny i odnosi się przede wszystkim do króla, najwyższego sędziego i do wszystkich innych sędziów. Od ich sprawiedliwego osądzania w bardzo dużej mierze zależała sprawiedliwość w relacjach społecznych. Stąd już stare prawodawstwo domagało się od króla i sędziów uczciwości w wykonywaniu ich funkcji.
Prorocy z czasów przed niewolą, zwłaszcza prorok Amos, zwany prorokiem sprawiedliwości społecznej, często i bardzo zdecydowanie potępia niesprawiedliwość sędziów i chciwość królów i bierze w obronę ubogich, którzy byli uciskani przez przekupnych sędziów i chciwych władców. Karą za te nadużycia będą nieszczęścia zapowiadane przez proroków. W świetle zarzutów, jakie czynią prorocy, można wnioskować, że sprawiedliwy to ten, kto osądza sprawiedliwie i broni ubogich przed przemocą możnych. 
Inne jeszcze znaczenie sprawiedliwości w odniesieniu do człowieka to wierne przestrzeganie Bożego Prawa. Jeszcze przed niewolą babilońską sprawiedliwość oznaczała dokładne przestrzeganie nakazów Bożych, innymi słowy, postępowanie zgodne z Prawem. Takie ujęcie sprawiedliwości występuje w wielu przysłowiach (Prz 11, 4nn; 12, 28), w różnych tekstach narracyjnych i u proroka Ezechiela (Ez 3, 16-21; 18, 5-24). Według tego pojęcia sprawiedliwości, człowiek sprawiedliwy to osoba pobożna, nienaganna w swoim postępowaniu, żyjąca w przyjaźni z Bogiem. Ta pietystyczna koncepcja sprawiedliwości rozwinie się bardzo mocno po niewoli babilońskiej. 
Ostatnie księgi Starego Testamentu, mądrościowe, przynoszą jeszcze inne spojrzenie na sprawiedliwość. Do sprawiedliwości w sensie ścisłym, tej, która powinna regulować wzajemne stosunki pomiędzy ludźmi to „mądrość”  wprowadzana w życie; a która uczy człowieka „umiaru”, „roztropności”, „sprawiedliwości” i „mocy”,  czyli czterech klasycznych cnót kardynalnych. W kilku późniejszych tekstach sprawiedliwość jest po prostu synonimem „jałmużny”: „Woda gasi płonący ogień, / a jałmużna gładzi grzechy” (Syr 3, 30). Zgodnie z tym spojrzeniem na sprawiedliwość, człowiek sprawiedliwy to ten, kto jest dobry i miłosierny (Tb 7, 6; 9, 6; 14, 9) i „ miłuje ludzi” (Mdr 12, 19).

Szanować bojących się Pana (w. 4a)


W naszym psalmie znajduje się stwierdzenie, że kto szanuje jire’ê JHWH, czyli tych „którzy boją się Pana”, będzie przebywał w przybytku Pana (w. 1a). Wyrażenie „bojący się Pana” określa ludzi mających głęboki szacunek i miłość do Boga, połączony z nabożnym lękiem. Wskazuje na ich miłość, ufność i zawierzenie Bogu, a nie na lęk i strach przed Nim. Wyrażenie „bojący się Pana” to ludzie bogobojni, prawdziwi czciciele Boga. Jest po prostu synonimem prawdziwej pobożności. Istniało przekonanie, że „bojaźń Boża” jest prawdziwą mądrością i najwłaściwszą postawą człowieka wobec Boga. By jeszcze bardziej zgłębić to pojęcie, zostaną przytoczone trzy biblijne przykłady:
 a) Pouczenia dotyczące prawdziwej pobożności (Pwt 10, 12-13);
 b) Droga do osiągnięcia pełni człowieczeństwa (Koh 12, 13);
 c) Jedyna droga do prawdziwej mądrości (Ps 34, 12).

a) Pouczenia dotyczące prawdziwej pobożności (Pwt 10, 12-13)

Wybrane dwa wersety mieszczą się we fragmencie tekstu, który może być zatytułowany: „Wierność i miłość” (Pwt 10, 12-22). Zawiera on serię pouczeń dotyczącą przymierza i przykazań. Podkreśla się tutaj przede wszystkim pierwsze przykazanie, całkowite przylgnięcie do Boga: „A teraz Izraelu, czego żąda od ciebie Pan, Bóg twój? Tylko tego, byś się bał Pana, Boga twojego, chodził wszystkimi Jego drogami, miłował Go, służył Panu twemu, z całego swojego serca i z całej swej duszy, strzegł poleceń i Jego praw, które ja ci podaję dzisiaj dla twego dobra” (w. 12-13). Motywy takiej postawy są trzy: Boże wybraństwo (w. 14-15); Bóg jest Panem nad panami (w. 17-18); On jest jedynym wybawicielem swego ludu (w. 21-22). 
Zdumiewa ogromna ilość czasowników, która występuje w wierszu 12. Określają one różne postawy człowieka wobec Boga. Ów werset łączenie z wersetem 20 zawiera siedem bardzo ważnych poleceń: „bać się Pana, Boga swojego”; „chodzić wszystkimi Jego drogami”; „miłować Go”; „służyć Panu z całego swojego serca i z całej swej duszy”; „strzec poleceń Pana i Jego praw”; „Jemu się oddawać”; „przysięgać na Jego imię”. Te polecenia to prawdziwie królewska droga, która wiedzie do prawdziwej pobożności, w której jest miejsce na dziecięcą ufność i szczere oddanie się Bogu. Stąd wyrażenie: „lękać się JHWH” w istocie oznacza by być Mu posłusznym i z ufnością dziecięcą przyjmować i zachowywać bez zastrzeżeń Jego przykazania.

b) Droga do osiągnięcia pełni człowieczeństwa (Koh 12, 13)

Księga Koheleta całą pobożność sprowadza do „bojaźni Bożej” i „posłuszeństwa Bożym przykazaniom”, podobnie jak mówił nam tekst  z Pwt 10, 12-13. Mędrzec Pański widzi tutaj drogę do osiągnięcie pełni człowieczeństwa. Myśl tę wyraził w mądrościowym powiedzeniu, które należy sobie dobrze zapamiętać: „Boga się bój / i przykazań Jego przestrzegaj, / bo cały w tym człowiek!” (Koh 12, 13). W ostatnim wersecie Księgi Mędrzec Pański przypomina o Bożym sądzie, na którym dokona się podsumowanie wszystkich ludzkich czynów i gdzie człowiek zostanie sprawiedliwie nagrodzony lub ukarany (por. Koh 12, 14).

c) Jedyna droga do prawdziwej mądrości (Ps 34, 12)

W Psalmie 34 psalmista zwraca się do ludzi sprawiedliwych z zachętę, by przyłączyli się do niego w uwielbianiu JHWH, Boga Izraela, który wybawia tych, którzy Mu ufają: „Pójdźcie, synowie, słuchajcie mnie; / nauczę was bojaźni Pańskiej” (w. 12). Werset ten posiada styl mądrościowy, na co wskazuje wezwanie „pójdźcie, synowie”, bazujące na relacji: „ojciec-syn”, „mistrz-uczeń”, „mędrzec / starzec-młodzieniec pragnący zdobywać mądrość”. Również pytanie w wersecie 13 posiada styl mądrościowy: „Jaki ma być człowiek, co miłuje życie / i pragnie dni, by zażywać szczęścia?” Mędrzec przywołuje swoich uczniów, by ich pouczyć. Przedmiotem pouczenia ma być „bojaźń Pana”. 
Nie chodzi tu o pouczenie „teoretyczne”, oderwane od codziennego życia, lecz o praktyczne wskazówki, które pomogą zrozumieć, jak należy żyć, by to życie było miłe Bogu, by stawało się życiem religijnym i zasługiwało na Boże błogosławieństwo. Wersety 14-15 pouczają, że do tego prowadzi tylko jedna jedyna droga: wierne przestrzeganie Bożych przykazań, zawarte w Dekalogu. To jedyna droga wiodąca do prawdziwej mądrości. Z tych pouczeń wynika, że życia pobożnego i religijnego mamy się uczyć od wczesnego dzieciństwa. Nikt bowiem  nie staje się człowiekiem pobożnym i religijnym „automatycznie”, bez osobistego wkładu. Również w relacjach z bliźnimi ma być ostrożny i uważny. Powinien unikać ludzi wrogich Bogu i Jego czcicielom, a żyć w szczerej przyjaźni się z tymi, którzy miłują Boga i są Jego prawdziwymi czcicielami. 

Zakończenie


Niech jeszcze słowa św. Jana Pawła II z jego komentarza do naszego psalmu posłużą nam za natchnienie: „Kto postępuje w sposób wskazany przez psalmistę «nigdy się nie zachwieje»” (w. 5). Natomiast św. Hilary z Poitiers, Ojciec i Doktor Kościoła, żyjący w IV wieku, podkreśla: „Ten psalm powinien być zakotwiczony w głębi naszego ducha, zapisany w sercu, utrwalony w pamięci; ze skarbem jego wyrażonego zwięźle bogactwa powinniśmy się konfrontować nieustannie, dzień i noc” (por. Jan Paweł II – Benedykt XVI rozważają psalmy, s. 27).           

 

Podobne artykuły